Od kilku miesięcy ostrzyłem sobie zęby na ten film i w końcu się udało. Sama historyjka jest dość błaha, nic odkrywczego. Natomiast klimat i środki wyrazu użyte do jej opowiedzenia bardzo przypadły mi do gustu, w szczególności (w tej kolejności):
- świetne wnętrza i zdjęcia
- genialny soundtrack
- minimalistyczny klimat
- dobre aktorstwo
- gołe azjatki :)
Jeśli lubicie takie nie za mądre i nie za głębokie opowiastki o sztucznej inteligencji w klaustrofobicznych klimatach (odcięcie od świata) to polecam.
https://www.youtube.com/watch?v=NFy_7j3GEx8



No comments yet